Mity o coachingu, czyli czym coaching nie jest.

Aktualizacja: lut 28

Pięć często pojawiających się mitów o coachingu, które wpływają na ogólne wyobrażenie tej metody rozwojowej. Większość z nich to zasłyszane opinie w moim otoczeniu, zarówno prywatnym i zawodowym. Zwykle staram się na podstawie konkretnych przykładów, nazywając rzeczy i narzędzia, pokazać jak w rzeczywistości wygląda praca w coachingu i do czego może być przydatna, a także czym coaching nie powinien, zgodnie ze sztuką. Fundamentalne założenia coachingu często zasadniczo różnią się od panującej o nim opinii, budując niekorzystny obraz.


Jednym z popularniejszych mitów o coachingu jest nazywanie coachingiem wystąpienia mówcy motywacyjnego.
Jednym z mitów o coachingu jest nazywanie coachingiem wystąpienia... mówcy motywacyjnego.


1. Czyli wychodzisz na scenę i mówisz ludziom, że wystarczy uwierzyć i będą mogli zrobić wszystko?


To jeden z popularniejszych mitów o coachingu, nazywanie coachingiem wystąpienia mówcy motywacyjnego, prelegenta lub po prostu kogoś kto publicznie chce coś powiedzieć, w tym coacha. Mit narasta szczególnie w ciągu ostatnich lat za sprawą wielu YT, TED'a i innych mediów. Nie zrozumcie mnie źle, sam lubię słuchać tego co mają do powiedzenia niektórzy z nich. Chociaż nie traktuję tego jako coachingu.


Postaram się to zobrazować na podstawie analogii do sportu. Wyobraźcie sobie, że na sali zebrał się tłum ludzi, niektórzy zainteresowani bieganiem, inni nie. Są tacy, którzy biegają kilka razy w tygodniu, inni mają start w półmaratonie czy nawet maratonie, kolejni są na etapie zakupu butów do biegania albo w zupełnej opozycji do tego typu aktywności ruchowej. Na scenę wychodzi człowiek z mikrofonem, z elegancko ułożonymi dłońmi, sugerującymi otwartość i opanowanie. Rzuca w tłum jakiś mądry cytat Dalajlamy albo któregoś ze starożytnych myślicieli. Pojawia się wyczuwalna pozytywna energia i skupienie, wyczekiwanie na dalszy przekaz i przekonanie, że to jest człowiek, który wie co mówi. Przyjmijmy, że jest to znana medialnie postać. W trakcie kolejnych minut przemówienia pojawiają się historie wybitnych biegaczy, o ich motywacji i dążeniu do mistrzostwa. Pojawiło się wiele złotych rad, technik, sugestii i rozwiązań, dokładnych wytycznych co robić, żeby osiągać sukces. Mówca kieruje przekaz w stronę nieograniczonych ludzkich możliwości, dodaje, że tylko przekonania nas blokują przed zdobyciem świata i wejściem na szczyt. Całość kończy się stwierdzeniem, ze każdy jest zwycięzcą, wystarczy tylko, że w to uwierzy. Kończy przemówienie. Pojawiają się emocje, niektórzy w ekscytacji palą się do biegu, inni jeszcze rejestrują co się stało, a kolejni są zupełnie obojętni i rozchodzą się każdy w swoją w stronę. O ile niektórzy z uczestników mogą czuć się zmotywowani, to motywacja prawdopodobnie przejdzie następnego dnia, a może po kilku kółkach w parku. Zadziałała energia tłumu, jednak nie doszło do żadnej trwałej i indywidualnej przemiany. Jest oczywiście szansa, że ktoś zacznie dzięki temu pracę nas sobą.


Czy to był coaching? Nie i ciężko o inną odpowiedź. Dlaczego? Z kilku przyczyn:

- coaching to relacja między coachem i klientem, oparta na zaufaniu i otwartości (za wyjątkiem coachingu grupowego, jest to relacja indywidualna)

- coaching jest procesem, bazującym na zaangażowaniu w pracę nad sobą, a nie jednorazowym zdarzeniem,

- zmiany inicjuje w coachingu zawsze klient, jest autorem zmian,

- coach nie udziela rad, nie daje rozwiązań, nie sugeruje i wskazuje technik, coaching sam w sobie jest techniką,

- praca coachingowa bazuje na celu, który precyzyjnie określa klient, coach stara się pokazać cel z wielu perspektyw

- coaching to dialog, pytania do klienta, prowokowanie do myślenia, kreatywności i działania,

- coaching to trening umiejętności, musi nastąpić działanie, próby, błędy i refleksja na błędami,

- coaching to realne założenia w oparciu o dostępne zasoby.


Powyższa sytuacja to wystąpienie motywacyjne i edukacyjne, niestety nie da się zostać mistrzem od samego słuchania o tym, żeby coś skutecznie zmienić niezbędne jest przejście przez cały proces zmiany, nauczenie się, trening, utrwalanie umiejętności i nowych nawyków.


Coaching zapewnia narzędzia do osiągania samodzielnie postawionych celów, realnych i możliwych do osiągnięcia.
Coaching zapewnia narzędzia do osiągania samodzielnie postawionych celów, realnych i możliwych do osiągnięcia.

2. Coaching daje nieograniczone możliwości każdemu.


Słyszałem to w różnych wersjach i jakoś żadną nie chcę się zgodzić. Już same zapewnienia w coachingu, że klient może zrobić cokolwiek sobie wyobrazi, że samo odmieni się jego życie tylko dlatego, że przychodzi na coaching można traktować jako nadużycie i nieuczciwe działanie, niezgodne z etyką pracy coacha. Podobnie jak zapewnienia dawane menedżerom, że zwiększą wyniki sprzedaży o 40% albo przedsiębiorcom, że ich firma wywinduje niebawem pod same finansowe niebiosa. Przykłady mogą wydawać się jaskrawe, ale zapewniam, że nie są dalekie od codziennych sytuacji. Jeśli ktokolwiek próbuję kogoś zapewnić, że za pomocą coachingu coś wydarzy się na pewno i praktycznie należy już tylko czekać na fakt, to jest w rzeczywistości bajką i należałoby jak najszybciej z tej bajki się wyplątać. Coaching wpływa na wyniki, sprawia, że ludzie funkcjonują lepiej i skuteczniej, ale zależy to od dwóch kluczowych czynników: jaką pracę wykonają w trakcie procesu i jak przygotowany do pracy będzie coach.


Coaching zapewnia narzędzia do osiągania samodzielnie postawionych celów, realnych i możliwych do osiągnięcia przy użyciu dostępnych zasobów lub takich zasobów, które można zdobyć. To metoda solidnie osadzona w rzeczywistości, tu i teraz, korzystająca z potencjału i trafnie sprecyzowanych możliwości. Rolą coacha jest pokazanie klientowi wielu perspektyw wskazanego przez niego celu, rzucenie światła w kierunku skutków i konsekwencji zrealizowania tego celu. To również wsparcie w znalezieniu motywacji, w nazywaniu i zmianie nawyków, towarzyszenie w procesie zmiany.


3. Coachem może być każdy.


Może i tak, ale każdy nie jest. Zawód coacha nie został objęty żadnymi regulacjami pranymi w Polsce, co może powodować podatność do nadużywania nazwy metody i tworzenie form, które z coachingiem mają niewiele wspólnego. Na przeciw tej sytuacji wychodzą organizacje zrzeszające coachów, tworząc przy tym zbiór wartości i zasad uczciwego wykonywania tego zawodu. Jedną z takich organizacji jest rodzima Izba Coachingu, która oprócz wydawania certyfikatów, udziela akredytacji poszczególnym programom nauczania, zapewniając o ich zgodności z wysokimi standardami.


Coaching jest stosunkowo młodą dziedziną, co nie znaczy wcale, że jej zrozumienie i nauczenie nie wymaga wysiłku. Zanim zdecydujesz się na wybór coacha sprawdź jego przygotowanie to pełnienia tej roli. Obawiam się, że weekendowy kurs coachingu to może być zbyt mało, żeby skutecznie wspierać klientów w dążeniu do zmiany.

Skuteczny coach pełni w pewnym sensie funkcje lustra, odbicia tego co wnosi klient. Dlatego wskazane jest, żeby

sam coach miał względny porządek ze swoimi sprawami. Emocje, przeniesienia i inne czynniki mogące rezonować w trakcie procesu coachingowego, mogą istotnie zaburzyć uwagę, która w całości powinna być skierowana na klienta i jego tematy. Zrozumienie kluczowych kompetencji coacha, czyli uważności na klienta, umiejętności słuchania, bycia bezstronnym i wyłączenia własnych przekonań na temat klienta wymaga od coacha przejścia solidnej pracy nad sobą, może nawet terapii własnej, a już na pewno regularnej superwizji. Weekendowy kurs coachingu czy kursy online to może być zbyt mało, żeby zbudować kompetencje do rzetelnej pracy w tej metodzie.


Coaching w relacji szef i podwładny jest trudny do przeprowadzenia, głównie ze względu na wątpliwą w tym przypadku dobrowolność
Coaching w relacji szef i podwładny jest trudny do przeprowadzenia, ze względu na wątpliwą dobrowolność.

4. Planuję coaching ze swoim pracownikiem, powiem mu co robi nie tak.


Sytuacja dość potoczna, niejednokrotnie słyszałem od menedżerów, że planują przeprowadzić coaching ze swoimi pracownikami, bo ostatnio gorzej z wynikami czy też pojawiły się inne niepokojące sytuacje.

O ile stosowanie coachingowego stylu zarządzania nie budzi żadnych wątpliwości i jego korzyści mogą być wymierne i pozytywne, budujące zaangażowanie i poczucie spełnienia w pracy, to rozmowa dyscyplinująca niewiele ma wspólnego z coachingiem. Coaching w relacji szef i podwładny jest raczej trudny do przeprowadzenia, głównie ze względu na wątpliwą w tym przypadku dobrowolność, która jest podstawą coachingu, zgodnego ze sztuką. Nawet jeśli intencje będą dobre, to hierarchia będzie tu skuteczną przeszkodą. Zachęcam jednak do wdrażania metod coachingowych w zarządzaniu, ale o tym napiszę w następnym artykule.


Jeśli szef oczekuje, że jego pracownik będzie zachowywał się w określony sposób to najlepszym rozwiązaniem będzie tu szkolenie lub mentoring, w których element edukacyjny gra główną rolę. Może wydawać się to tylko zbędna gra słów albo przesadne koncentrowanie się na nazwach. Jednak jeśli ktoś wiele razy dostawał w pracy zaproszenie na coaching po czym słyszał, że właściwie wszystko jest do zmiany to jak później miałby uwierzyć, że coaching to dobrowolna metoda rozwojowa bazująca na relacji i zaufaniu? Małe szanse.


5. Coach powie mi jak mam żyć.


Nie powie, a przynajmniej nie powinien, jeśli nadal chce określać swoją pracę jako coaching. Jak już wspominałem powyżej coaching nie daje rozwiązań i nie radzi. Wiem, że kuszącą perspektywą może być powiedzenie klientowi: "dokładnie wiem co powinieneś zrobić, bo już to przechodziłem...". Tylko kto wtedy bierze odpowiedzialność za działania? Coach, bo przecież wskazał rozwiązanie i liczy, że klient to rozwiązanie weźmie i zastosuje. Tylko nie na tym coaching polega. Narzędzia, pytania, słuchanie, ćwiczenia, informacja zwrotna, wsparcie, uważność, towarzyszenie, zrozumienie i współczucie - na to klient może liczyć od dobrego coacha.


Dziękuję za przeczytanie!


Zachęcam Was do podzielenia się swoimi odczuciami, do kontaktu i pytań.

Jakie jeszcze znacie mity?

Czego chcielibyście dowiedzieć się o coachingu?

A może znaleźliście w tym artykule coś pomocnego dla siebie?

Twoje udostępnienia i komentarze są dla mnie bardzo cenne!






Ostatnie posty

Zobacz wszystkie